• Wpisów:24
  • Średnio co: 100 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 23:39
  • Licznik odwiedzin:5 827 / 2524 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
dzisiaj mam nawet dobry humor.
wiec moze notka nie bd az tak zjebana
.
w piatek jest taki... *takover day*
i bd nauczycielka matmy, moja wychowawczynia wiec bd miala moja wlasna klase o.O
bd uczyla klase: 7,8,9(ale nie moja),10 i 11 o_O
ale to nie nawazniejsze..
nie mowilam, ze w poniedzialek robilam testy w *high school* ktorych nie robilam na koncu podstawowki (bo krotko bylam jeszcze wtedy w anglii, wiec nie moglam), zeby sie dostac tam... wyniki jakos na poczatku przyszlego tygidnia.

martwi mnie troche ze mam az... za bardzo wyjebane (o ile to mozliwe)
bo jakos... nic nie czuje.
kompletnie nic, pustka.
wiadomo, nigdy sie za bardzo niczym nie przejmowalam, ale teraz po prostu nie mam w sobie zadnych uczuc, emocji.
juz nie czuje sie zle kiedy powiem mamie cos w stylu : 'juz nie wracaj' kiedy pojechala po tego faceta, a zwykle mialam wyrzuty sumienia.
nie przejmuje sie tym piatkiem, choc bardzo mozliwe ze sobie nie poradze.
w szkole tak kompletnie nic nie robie.
troche mi muzyka pomaga, ale tylko poczuc blogosc, ale tylko tyle.
teraz jak tak pisze powoli mysle czy sie znowu nie zaczne ciac...
albo pic i palic...
albo wszystko naraz.

nie ma slonca, ale oj tam oj tam


chyba zaczne ere spacerow.
moglabym siedziec w domu, zamknac sie w pokoju, i z odrobina szczescia miec kompa i ogladac *pamietniki wampirow*, ale i tak mam uszy i slysze ze ktos przychodzi, on jest w domu, lub mama mnie po prostu nawiedza, wiec lepiej chyba po prostu wyjsc z domu.
przy okazji bym sie tak nie obzerala
no i nie musialabym go ogladac
duzy plus, done ;]
  • awatar You Make Me Crazy: zapraszam na bloga o damonie i klausie ;D
  • awatar Madllenne: Mała, gdzie Ty sie podziewasz? :(
  • awatar Szatan♥: Nie rób nic z tych rzeczy !! Jesteś silna, poradzisz sobie sama, bez pomocy fajek, żyletki lub alkoholu! Spacer jak najbardziej polecam ; *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
po prostu/
czuje sie tak opuszczona.
i caly czas zla, smutna.
po prostu nie mam sil
to mnie wykancza
tak bardzo cierpie
a najgorsze dopiero przede mna
juz nie wtrzymuje
w tym momencie juz nic nie moge zrobic
i juz nic mi nie moze pomoc

niby nic mnie nie obchodzi, a kazdy dzien, kazdy jego widok, kazde pochamowanie przed przytuleniem mamy boli coraz bardziej

co ja zrobilam?
  • awatar Chimera ;D: Do mnie też możesz zawsze napisać :* 3maj się ! :*
  • awatar Chmurka.: trzymaj sie Niunia :* jakbys chciala pogadac, w sumie popisac, to napisz na priv lub podaj namiary na fejsa to tam na prywatnych mozemy popisac :* i pamietaj, ze my a na pewno ja tu jestem zawsze dla Ciebie :*
  • awatar stove: co jest tak konkretnie,co on robi?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
4 listopada, wieczór, dzień ślubu mojej mamy.
moj najukochanszy kuzyn (prawie 3 latka) ciagnie mnie do pokoju w ktorym chce ogladac bajke. ja staje przed progiem jak wryta i widze ze on tam siedzi. wracam sie na korytarz. kuzyn coraz bardziej histeruje i mowi mi tym slodkim glosiem : 'wika, odz tam!'. lzy cisna mi sie do oczu. i tak siedzielismy na srodku korytarzu, placzac.


nie wierze czego ludzie ode mnie oczekuja.
kurwa pojebalo ich do reszty.


po prostu nie moglam. usiadlam w ostatnim rzedzie w urzedzie stanu cywilnego specjalnie zeby nie patrzec a i glowe mialam poczylona i patrzylam tylko na moje nogi. oczywiscie kolezanki mamy usiadly obok mnie. i widzialy jak mimowolnie lzy mi kapia mi strumieniem. *and i sit, and i realize. with these tears falling from my eyes* i jak gadaly ze 'bedzie dobrze' to bylo jeszcze gorzej.
oczywiscie potem musialam wysluchiwac:'slyszalam ze bylas smutna na slubie'
'ciesz sie'
kurwa z czego do chuja?

ja pierdole/
on sie tutaj wprowadzi.
btw on ma 22 lata a moja mama 39/.
















zaczynam widziec coraz mniej powodow zeby kurwa nie zdechnac.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
taki natłok wszystkiego ze ja chrzanie!!!!!!
wszystko schrzanilam!
wszyscy mi mowia ze to nie moja wina, ale to byla moja wina!!
kurde.. od czego zaczac...
moja ekipa/ a wiec jest w niej para i olezanka chce zerwac z chlopakiem, oboje sa moimi przyjaciolmi. kolezanka mowila o tym ze chce z nim zerwac pratycznie wszystkim, oprocz chlopaka. strasznie mi go bylo zal spotkalismy sie dwa razy w czwartek na chwile i na piatek na piwo, potem spotkalismy 2 kolezanki z ekipy i znowu poszlismy na piwo... wtedy jedna musiala sie zwijac ale mialam z ta kolezanka isc na taka impreze. wgl z tym chlopakiem to niby gadalam o tej dzewczynie, ale tylko zeby mogl sie wygadac. chcialam zeby im sie ulozylo. pzmusilam go zeby z nami poszedl, i tam z nia pogadal. w miedzy czasie kolezanka wziela swoje rzeczy zeby potem przyjsc do mnie na noc (spalam wtedy u dziadka). wtedy jak czekalismy na autobus zadzwonilam z teg chlopaka telefonu, bo nie mialam nic na koncie do jego dzewczyny, zeby powiedziec zeby poczekali na nas wszyscy bo mozemy sie spoznic, bo mielismy jeszcze do mnie pojechac dac temu chlopakowi obiad . jak to powiedzialam to oczywiscie ona do mnie: 'czemu dzwonisz z jego telefonu' i ja odpowiedzialam cos tam ze jest tu i tez jedzie i tez nalezy do ekipy i wgl. no to jedziemy i spotkalismy ta dziewczyna, jej KOLEGE (z ktorym flirtuje i sie sadzi na tego chlopaka niewiadomo czemu) i jeszcze moja kuzynka ktora mnie za ardzo nie lubi i poznalysmy sie tylko dlatego ze jest przyjaciolka tej dziewczyny. oczywiscie ta dziewczyna sie ledwie do mnie odzywa i mnie mierzy ale myslalam ze jakos sie ulozy. pojechalismy do klubu, alr przed wesciem dziewczyna powiedziala, ze z kolega i kuzynka musza isc gdzies cos zalatwic. my poszlismy byl z nami jeszcze jeden kolega, i doszedl jeszcze jeden. oni wtrocili, nie wiem po jakim czasie, z kolezanka co byla z nami wczesniej na tym piwie. wgl wszyscy mnie w tym moemncie mierzyli wzrokiem. <wgl tu juz tego jej KOLEGI nie bylo.>
no i... stalo sie. przyszedl kolega, co mi sie podoba. siedzial z nami tzn. z chlopakiem i kolega. no i byla tez tego co mi sie podoba koleznka i wgl caly czas gadali razem i wgl jest spoko tyle ze... chcialam z nim byc sama ;/.
wychodzilam na fajke i po drodze podeszlam do tej dziewczyny i zapytalam czy chce wyjsc na chwile a ona : 'NIE , NIE CHE' prawie az krzyczala i wgl zla na mnie byla. wgl nie amietam wszystkiego co tam sie po kolei stalo , ale wyszlam jeszcze napiwo z tym chlopakiem i jego kolega, i ten chlopak mowi ze jednak mu na niej nie zalezy i cos tam cos tam. wrocilam, poszlam na faje i napisalam do tego co mi sie podoba zeby przyszdl na chwile. i potem pamietam tylko ze bylam pijana...
wiem ze ta dziewczyna sie na mnie obrazila, ja plakalam. wiem ze przyszli jacys znajomi tego co mi sie podoba... i ze powiedzialam mu ze mi sie podoba... dwa razy. w drodze, i srodku jakiegos pubu. kolezanka ktora szla do mnie na noc i niby zmieniala temat, ale w koncu poszlysmy zebym wiecej niczego nie mowila. potem szlysmy spowrotem do domu.... i uslyszalam cala prawde o sobie. niewazne co to bylo, ale to... zmienilo mnie. nie chce sie wstydzic za to kolejny raz. nie chce paietac, ze bylam taka samolubna. nie poklocilismy sie <w przeciwienstwie do mojej kuzynki i tej dziewczyny>.
postanowilam, ze nie bde pic < przynajmniej nie tak duzo>
wole wpieprza cczekolade i jarac fajki;p/
i tak nie mam kasy..
oj tam oj tam/




przyrzeklam sobie, ze juz niegdy wiecej nie bede wymiawiala dwoch badziewnych slow ktore brzmia...
no wlasnie.. nei moge Wam powiedziec, wiec zaczynaja sie od *b* i *d*.





a o rodzicach juz nie wspominam....
  • awatar Vintende: To jest chore. Uogólniam, ale każdy jak ma 13 lat chce jarać, a potem jak ma 25 zrobiłby wszystko, żeby tylko nie palić...
  • awatar fairytale .: o ja Cieee. ;o eh , tez zawsze cos odpieprze po alkoholu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
...mowiac:
'moze bylabym gotowa mieszkac w anglii, gdybym nie musiala mieszkac z nim. znaczy nie, inaczej... gdybym na przyklad juz mieszkala w polsce, i by mi sie tu nie podobalo, to bym mogla wrocic jeszcze do anglii, a tak to nie' na skype.

po kilkunastu minutach napisala mi sms'a:
'kocham cie najmnociej na swiecie'

**************************

dzis taka smutna notka bo..
wiecie, nawet dziadek i ciocia mowia, ze nie zasluguje na takich rodzicow, ze nigdzie teraz nie mam dobrze, ze tyle cierpien by starczylo na kilka dizeci, a nie na jeedno...
no kurwa...

nie wiem czemu tesknie za mama.
boje sie nowej szkoly, a wlasciwie ludzi
boje sie taty
ja wiedzialam, ze ludzie nie beda wychodzic bo skzola i wgl, ale ... chyba tylko oni mi zostali, a nie wszyscy to rozumieja, a tak nie mam nikogo..
zeby jeszcze Babcia zyla ... ; (
no kurwa.

**************************
tata i macocha, znajomi mi mowia, ze sobie nie poradze w szkole w polsce, ze bede miala w chuja nauki, ze zeby sie dostac na dobra uczelnie z dobrymi wynikami w szkole i na wioslarstwie trzeba ciezko pracowac... mama mi nie wierzy ze ja chce isc na medycyne....
*ja im pokaze!*
nie wierzycie we mnie?
poczekajcie co zrobie ze swoim zyciem, i wam oczy z orbit wyjda, jak zobaczycie do czego doszlam!

ale...
*what's the point ?*
jaki w tym sens?
ze trzeba byc wytrwalym to wiem.
ze mam pokazac ludziom na co mnie stac to wiem.
ze chce isc na medycyne to wiem.
ze chce chodzic w polsce do szkoly to wiem.
to , ze chce byc lekarzem to wiem.

ale... jaki w tym sens ?

moze najlepiej od razu sie zabic ?
jestem za slaba...
znowu sie cielam ///
prawie codziennie kupuje sobie chociaz jedno piwo, i pale ogromne ilosci fajek...
nie wiem
chyba ludzie we mnie po prostu nie wierza, nie mam zadnego wsparcia.
nie wiem
chyba tesknie za czyms... ale nie wiem za czym!
kurwa chce mi sie plakac!
kurwa nie wiem
nie wiem nie wiem nie wiem nie wiem nie wiem nie wiem nie wiem!
no kurwa nie wiem!
taks ie wlasnie czuje!
nie wiem!
wiem ze dzisiaj bylo spoko, bylam u kuzynki na religii, bylo spoko, jutro sie spotykam z kolezanka z mokrego, w czwartek chyba z magda...
ale... chyba czuje niedosyt...
no i nie wiem!
  • awatar Chmurka.: Myszko dasz rade, gdziekolwiek bedziesz czy to w UK czy w Polsce to dasz rade, ale przede wszystkim musisz wierzyc, ze osiagniesz to czego chcesz dla siebie, nie zeby zrobic na zlosc innym lub zeby im pokazac, musisz ich olac i zyc dla siebie bo to Ty sie tu liczysz, a nie inni, a to co inni o tym mysla to zupelnie nie ma znaczenia.. tak swoja droga jesli chcesz isc na medycyne to moim zdaniem lepiej bys na tym wyszla jakbys skonczyla szkole w UK tymbardziej, ze dopiero jestes praktycznie w pierwszej polowie high school, bo to tu potem bedziesz kims jesli bedziesz tego chciala, a w Polsce bedzie to zdecydowanie trudniejsze, jednak jesli bedziesz tego naprawde chciala i bedziesz sie starala to wszystko Ci sie uda jak planujesz tylko wierz w to i nie poddawaj sie ;*
  • awatar Chimera ;D: Ej! co ty mi się tu dołujesz ?! Głowa do góry ! ; ** Buziaki, 3maj się ! ; ** ;)
  • awatar Tusiaczkowy Robak: zwierzaczki z foto słodkie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
w piatek jade do polski na 2 tygodnie !!! <333333
ide na koncert kamila bednarka i kultu
juz moja przyjaciolka umowila cala moja ekipe,, oni jeszcze nic nie wiedza... to bedzie niespodzianka
boże... jaka ja jestem szczesliwa !!!
do tego w polsce naprawie iphona .. znowu
**************************
dzisiaj nie poszlam do szkoly bo :
po 1. wczoraj na koszykówce zbiłam sobie palec
i po 2. dzisiaj jest taki... flexible day, i cala 9 klasa caly dzien gra w rounders, taka gre na polu ^^
ojaaa... musze sie pakowac... bo o 12 w ten piatek jest wyjazd, a jutro i w czwartek ide do szkoly, a dzisiaj wieczorem jade do szpitala z tym palcem, bo moga mi go w szyne dac +_+
ale mi sie nie chce... ogladam disney channel
ksiezniczke na lodzie ;D
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^♥^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
*boże... co ja dzisiaj zrobilam!!!!!*
trzeba zrobic duzo prania przed polska, i mama mowila ze rano przed pojsciem do pracy wstawi pranie a ja jak wstane mam je powiesic i wstawic nowe.
a wiec wyciagam to pranie, i sie dziwie, bo takie.. prawie suche o.O
a do tego zle wyprane ;/
no ale rozwiesilam, i wstawilam nastepne.
potem dzwonie do mamy, i mowie ze sie zle wypralo, a ona mi mowi: 'ale ja go nie wstawilam!' ;DD
buahahhahahahahahahhahha xD
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
 

 
wspomnienia...
z wakacji w Polsce...
przeboje tego lata ...





kocham Was :
Nata (vitasteron), Magda (eminem/durex), Karolina (aqua), Sandra (shake), Ada (via), Magal (macal), Żuraś, Iza(żaba), Roxa (tor), Kacper (kapi), Asia, Ala...

... wika (wieczysław/wiktor/wikary/xik/wacek)

xxxxxxx
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
jakos mi sie nie chce pisac.
nie wiem dlaczego.
skoro siedze w domu.. bo jestem 'chora'
jak mi sie nie chce chodzic do budy.. ;/
jutro juz pojde.. musze.
chyba wezme sobie tydzien wolnego przed tygodniowymi wakacjami halloweenowymi i pojade do polski
bede mieszkac z tata przez ten czas, ale... zaczynam widziec same plusy
bede jezdzic (moze nawet i rano) do dziadka i z tamtad bede sie spotykac z wszystkimi, albo zostawac w tym mokrem u taty gdzie mam internet...
bedzie spoko
i jesli bede sie sprawowac mama moze sie przekona ze na serio chce mieszkac w polsce

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
wciagnelam sie w *skins*
oczywiscie w angielska wersje
bo amerykanska to jakies gowno
no to ogladam






  • awatar Carolinexddd.: http://i.pinger.pl/pgr288/07708c430015e7a54e8adfc6 .. Kocham. <33
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
za 2 miechy sie wyprowadzamy z tego mieszkania.
lubie je, jest blisko miasta, mam duzy pokoj.
moja mama wychodzi za maz
niedlugo, musi byc przed przeprowadzka
u to ten hindus kupi mieszkanie
i wszyscy mamy w nim mieszkac
i kurwa moja matka chce miec jeszcze dzieci
i kurwa nie wiem czy mnie pusci do polski
jak najlepiej to na drugi semestr.
bo tak to bym miala zaleglosci
ja pierdole
ona go zna ledwie 3 miesiace
nie mam sil kurwa
i chuj kurwa
chce mi sie jarac
  • awatar Gość: Ach, co te polki widza w tych ciapatych??? :-(
  • awatar Dark soul: hejj. Napisałam wstęp do "Pamiętnika Nadziei". Tylko, ze nikomu się nie podoba, a co więcej dowiedziałam się, że jestem "satanistką". Sama zobacz i oceń :/
  • awatar Black Butterflies ♥: No musisz przetrwać ten czas, nie poddawać się i bądź silna i dzielna ;***
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
mialam to wczoraj napisac, ale mi sie usunelo -_-
a wiec przegralismy ;/
masakra bo 26-4 o.O
no ale dobra
nawet nie myslalam zebysmy wygraly
ale w 20 sekundzie, po prostu polecialam po ziemii
doslownie.
probowalam zatrzymac sie rekami, ale jeszcze te se obtarlam ;/
a o kolanie lepiej nie mowic...
powiedzmy ze na polowie nie mam juz skory.
a dookola mam te no.. rysy czy jak to sie nazywa
po prostu zamiast zajebistosci, to mi krew po nodze leciala ;l
a jaj jeszzcze gralam 45 minut ;/
a teraz nie moge chodzic
ani wgl nic nie moge zrobic ;/
najlepsze jest to, ze trzeba bylo to wszystko oczyscic, a mama byla w peterborough na szkoleniu, bo mandat dostala (nic nowego)
musialam isc do jej kolezanek.
i nie poszlam dzis do szkoly
mama sie bardziej przestraszyla jak te rany zobaczyla, niz jak przedwczoraj wieczorem po horrorze ja przestraszylam.
no i dibry humor poszedl sie jebac.
od wczoraj
bo to bolem nakurwia jak cholera.
 

 
po szkole
w Boston High
w netball

..

nie wiem czy one wgl przegrywaja!
w 7 i 8 klasie wygraly z nami w netball,
a w 8 klasie dwa razy w koszykowke!


przyrzeklam sobie, ze jesli nie wygramy, to sie zabije.
no dobra, bez przesady, w koncu 8 pazdziernika w sobote mam turniej
ale chyba wtedy podejde do nich i kurwa zajebie

ja chce wyygraaaaaac!!!!!! ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
help!
zyczcie powodzenia



wylalam dzisiaj na kanape platki z mlekiem
grhhh ten hindus mamy wlasnie sie obudzil ;/
  • awatar fairytale .: swietnie bylo :D. mialam miejsca w pierwszym rzędzie ^ ^ nie udalo mi sie zlapac kostki, ktorą rzucała ;< powodzenia ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
wygrała zdecydowanie ^^
(nie dziwie sie)
to prawda, jest na scenie od prawie 10 lat, zaczela kiedy miala 18 lat z albumem 'Let Go', skejtowym ubraniem, i piosenkami typu 'Compicated', 'Sk8er Boi' i 'I'm with you', przez troche rockowe 'Under my skin' z hitami 'Nobody's home' , 'My Happy Ending' , 'Don't tell me' i 'He Wasn't', potem przez punkowe i RÓŻOWE 'The Best Damn Thing' z promujaca piosenka o tym samym tytule i mi. 'Hot', 'Girlfriend', 'When You're Gone' i 'Innocence' po ostatnie 'Goodbye Lullaby' z 'What The Hell', 'Smile', 'Wish You Were Here' i 'Black Star'.
nie moge powiedziec ktore z tych krazkow czy piosenek jest najlepsza, kocham je wszystkie
*Wam moge powierzyć to zadanie*
osobiscie, to kazda piosenka Avril jest na inny humor i na inna pore dnia (lub nocy).
poznałam Ją z piosenka Girlfriend zaraz po jej wydaniu w 2007 . mialam wtedy 9 lat o.O
teraz jestem od Niej uzalezniona <3
jest ze mna caly czs
Ona wie, ze jestem *crazy bitch* i wiem ze Ona tez nia jest
ojaaaaa.. juz myslalam ze to wszystko u gory stracilam -,-
ok.
zdjecia :
aha! zapomnilam Wam powiedziec:
nie dosc, ze jest piosenkarka z pieknym wlosem, to jeszcze aktorka, i byla modelka!
trudno sie dziwic, ma swietna figure
no i nie jest glupia, skoro pisze sama takie swietne piosenki, i do tego gra na perkusji, gitarze i fortepianie o.O
juz juz zdjecia..
tylko jeszcze 2 rzeczy :
*nadam imie mojej corki Jej imieniem <3 ♥♥♥
* nie bez powodu pisze ta notke akurat dzisiaj, 27.09.11 dzisiaj sa 27 urodziny Avrilki ♥♥♥
HAPPY BIRTHDAY AVRIL! ;D ♥♥♥♥
 

 
która lepsza?
hmmm...
moze tak :
dodam kilka moich ulubionych piosenek kazdej z tych wybitnych wokalistek, a dziewczyna ktora wygra najwiecej glosow, napisze o niej notke
a wiec piszcie w komentarzach, kogo lubicie







♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
ok, musze sie wygadac.

masakra.

musze opowiedziec, dlaczego jestem tu, gdzie jestem, zamiast miec przyjaciol, i zajebiste zycie... tak mi sie przynajmniej wydawalo...

poczatek roku 2010, wrzesien, 8 klasa.
trzymam sie z kuba, bylym przyjacielem.
przychodza dwie dziewczyny nowe, z 9 klasy.
okazuje sie, ze jedna z nich, C. znam.
druga to P.
one sa najnajnajnajlepszymi psiapsiolami forever.
ja zostaje ich znajoma, wtedy kolezanka, nastepnie przyjaciolka.
na poczatku roku 2011 3 nowi polacy doszli do 9 klasy, ze starej szkoly C i P.
sa to D (chlopak), K, i J ( przyjaciolka C i P)
na poczatku bylam minimalnie zazdrosna o J, ale w koncu przestalam, i z wszystkimi sie zakumplowalam.
wszystko bylo super.
wtedy, w kwietniu w pierwszy dzien wakacji wielkanocnych C i P przyszly do mnie na noc.
bylo fajnie.
wtedy bylysmy jeszcze 2 razy na miescie, ale wtedy juz widzialam ze... cos jest nie tak.
zaczelam wtedy pracowac jako niania, wiec wiadomo ze sie nie spotykalysmy, ale... nawet na gg nie gadalysmy, ani nic.
wtedy jak wrocilismy do szkoly, zaczely traktowac mnie jak smiecia.
szkoda gadac.
nawet D, K i J to widzieli, i mnie popierali.
na przerwach siedzialam z D,K i J i czasami C i P przychodzily i razem jakos siedzielismy.
przez dlugi czas nie wiedzialam co z nimi zrobic, ale w koncu podeszlam do C i P i zapytalam :
''mozemy pogadac?''. od C uslyszalam tak.
to ona jest wredna i wybuchowa, P raczej spokojna i cicha.
''dkaczego mnie tak traktujecie? co sie satlo'' zapytalam. C powiedziala mi prosto z mostu : ''nie lubimy cie.'' mozna sie tego bylo spodziewac. P dorzucila cos tylko: ''ty sie zmienilas. zaczelas wszystko tak jak my, kwiatek na wlosach i wgl.''
zostawilam to. nie mialam po prostu slow na to.
sprawy wlasciwie byly takie jak zawsze. nie zakazalam ani cos D, K i J nie bycia na przerwach z C i P, nie jestem taka suka.
wtedy w jeden dzien w szkole nie bylo ani D ani K ani J, wiec postanowilam troche pobyc z Kuba.
juz wczesniej mu powiedzialam ze sie poklocilysmy z C i P bo nie wiedzialam jak to inaczej powiedziec.
w ten dzien zapytal o co sie wlasciwie poklocilysmy. jak to ja, odpowiedzialam: ''zazdrosily mi kwiatka heh xD'' on zapytal ''wiec one ci zazdroscily, czy cos?'' a ja: ''nieee, ze niby sie zmienilam czy cos.. nie wiem.''
w ten sam dzien C zlapala mnie na korytarzu i zaczyna na mnie wrzeszczec: ''co ty poweidzilas Kubie, ze my ci zazdroscimy?!(zdazyly mi tylko gały wyskoczyc z orbit) ja nigdy wzyciu nikomu nie zazdroscilam!.... blablabla'' P musiala ja ode mnie odciagnac bo by chyba nigdy nie skonczyla. myslalam ze go zajebie grh -__- no ale zostawilam to, nie znize sie do poziomu C... zreszta, na glowie mialam wiecej niz to. napisalam to tylko C na fb i tyle.
akceptowalam to, czasami tylko odszczekiwalam, jak C zaczela mi dogadywac i mnie obrazac kiedy bylam w poblizu. zaczela mowic do J o mnie, jakby mnie tam nie bylo, czego nienawidze.
grh.
W koncu pewnego dnia kiedy weszłam do biblioteki, gdzie się zawsze spotykamy, najpierw weszly C i P. C była strasznie napalona, i gadala o jakims chłopaku. Nawet na mnie nie spojrzały. Kiedy J,K i D weszi, od razu C i P do nich zagadali. W koncu one usiadły troche dalej na fotelach, a my przy kompach. W koncu J powiedziala, ze nie chce jej się już caly czas przy kompie siedzieć, i kwejka przeglądać,przeglądać i do nich poszla. W konu K i D tez do nich poszli. Wtedy sama bylam na przerwie. Jakos w 2 nastepne dni J, K i D nie kwapali się , żeby do mnie porozmawiac, nawet jeśli siedzieliśmy razem. Ja już wiedziałam, co się swieci. W koncu, pamiętam, to było w poniedziałek na dlugiej przerwie gadaliśmy. Wydawalo mi się , ze już było dobrze. Gadaliśmy o ich starej szkole, strasznie padalo. Nastepnego ranka przyszlam do miejsca gdzie się wszyscy zawsze spotykamy, ale tylko usłyszałam ‘czesc’ od J. bylam strasznie podekscytowana, mówiłam, ze nastepny dzien był moim ostatnim, i przyjde w spodnicy, bo jade do polski, ale ona się nie odzywala. C stala, i powiedziala: ‘nie widzisz, ze oni cie już nie lubia? Wiec lepiej już idz’ ja odpowiedziałam: ‘myslisz, ze ja się będę ciebie słuchać? A jak tak jest, to może niech sama mi to powie.’ Wtedy zwróciłam się do J : ‘no powiedz to, nie będę się przeciez C sluchac’. Odpowiedziala: ‘no dobra, nie lubie cie’ jak wstawałam z podlogi powiedziałam tylko : ‘no to zajebiscie’
Wiecie co potem robiłam na dzienniku? Tak dogadywałam na kolege i tak się śmiałam, ze az zaczelam plakac, ale nie przestalam się smiac. Wtf ?
potem jeszcze czasami wrzeszczala cos do mnie jak tylko mnie widziala, ale chuj z tym
teraz to miala problem wlasnie o tym niby powiedzialam K,J i D (jak sie jeszcze kumlpowalam z nimi) nasz sekret, ale... hmm... one mnie traktowaly jak smiecia, a poza tym ten 'sekret' dotyczyl po czesci mnie. no i teraz C straszy mnie i ze niby chce mnie pobic, i mysli ze ja sie jej boje ;l tzn. tydzien temu.
I wlasnie po tym znowu mnie zlapala, była wtedy z P,J i K, ale nie miala chyba zadnych zamiarow, żeby mnie uderzy czy cos, widziałam to.
Powiedziala, ze ostatnio jakis chłopak z ich klasy podszedł do D, i zapytal go, czy to prawda o.O
Powiedziałam ze to nie ja, i ze to tez dotyczy mnie, i ze już na serio nikomu nie powiedziałam, i o dziwo uwierzyla.
Nie zgadniecie co dzisiaj się stalo, i wto nawet nie mogę uwierzyc
*Przechodziłam obok C i P, i C spojrzała na mnie, i powiedziala ‘czesc’*
a ja : ‘yyy… czesc’
najlepsze jest ze nawet brzmiała milo, i się chyba uśmiechnęła 0________________________0
ale ona niezle udaje , i w tym jest jeszcze bardziej wredna, ale…
nie wiem po co ona to robi.
Przeciez ja jej od czasu wtedy kiedy….



Nic nie zrobiłam.


Wow o.O
Ale się napisałam.
Nie wiem czy mam jeszcze opublikowac…. Wiersz jaki napisałam, bo się nimi….. ‘inspirowalam’
Jest po angielsku.
Jak chcecie przeczytac to napiszcie.
Chciał nie wiem czy chcialo Wam się czytac to cale ^^^
  • awatar Chmurka.: ja wlasnie mialam tak ze pelno polakow w londynie w szkole i tam byly problemy wlasnie ;/ do tego byly takie grupki ze kazda narodowosc sobie.. a potem jak w year 11 sie przenioslam do Soton okazalo sie ze oprocz mnie jest jedna Polka rok nizej ktora poznalam po kilku dniach dopiero xd i Anglicy bardzo mnie do siebie przyjeli jak `swoja` a trzeba przyznac ze nie dosc ze w szkole byli prawie sami `biali` to wiekszosc Anglicy z krwi i kosci xd a reszta niby nie typowi Anglicy ale tu sie urodzili xd w collegu tez dopiero na drugim roku mialam 3lekcje tyg. z 2Polkami i nas rozsadzili ze nie mialysmy jak gadac xd z jedna mam niby kontakt ale taki bardziej przez fb :) dlatego tez mam mieszane uczucia co do tego jak to bedzie jak wroce do Londynu na studia, a wracam juz jutro ;o mam nadzieje tylko ze nie bede miala zadnych Polaków bo mam dosc glupich problemow jak to bylo wczesniej ;/
  • awatar Chmurka.: wiesz co Niunia ? uwazaj na nie, trzymaj na dystans, w razie pogodzenia nie wchodz to za bardzo.. ja nauczylam sie tu jednego, znajomosci z Polakami w szkole miec nie mozna ;/ poza nia sie spotykac itd to luzno, ale jak sie codziennie widuje w szkole z pewna grupka i potem poza szkola tez to zle sie to konczy ;x a co gorsze potem ciagle powtarza ;/ i przez to juz nie mam zaufania do takich ludzi :X
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
postaram sie, zeby taka byla
nawet dodam fotki o.O
mam newsa :
*wczoraj sie uczylam 0_________0*
nie do szkoly, tylko tak sobie o.O
nadal nie moge w to uwierzyc ...
takze w to, ze pocalowalam najbrzydszego chlopaka w klasie po to, zeby opuscic geografie, i szuykac kawalka metalu na polu (juz mowie jak P o.O)
no i zostalam oblana woda
nie powiem ze bylam tam z 'przyjaciolmi' czy 'kolezankami i kolegami', tylko ze znajomymi.
no ale dobra..
aaa... zapomnialam wspomniec, ze kolezanka zapytala jednego z tych 'kolegow' czy chce byc moim chlopakiem
odpowiedzial jej: teraz wszystko jest troche skomplikowane...
ale ja nie chce zeby sie zgodzil
nie chce miec chlopaka.
Where are the hopes, where are the dreams
My Cinderella story scene
When do you think they'll finally see

That you're not not not gonna get any better
You won't won't won't you won't get rid of me never
Like it or not even though she's a lot like me
We're not the same

dzisiaj ide na inny bus, bo nie zaplacilam za moj prawdziwy, a dzisiaj jest sprawdzanie tych... bus passow

aha! bym zapomniala :
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
kiedy pomysle o tym slowie na D z poprzedniej notki to mi sie smiac chce ;d
jaka ja bylam glupia!
ze ja chociaz 2 dni wytrwam ;d
dobra, dieta oj tam oj tam
----------------------------------------------
ja nie wiem jak ja funkcjonuje <teraz nie wiem jaka buzke postawic>
od poniedzialku to caly czas sobie powtarzam:
'byle do piatku'
ja nie wyrabiam
jestem zmeczona
po prostu
nie chce mi sie gdzies wyjsc, ladnie ubrac, nawet notki fajnej mi sie nie chce napisac
nie chce mi sie komentowac..
tylko spiewac <3
*avril lavigne, adele, jamal, grubson <3*
dzisiaj nie moglam ogladac Trudnych Spraw, bo mi sie plakac chcialo, bo ta corka byla smutna, ze jej matka tak pije i wgl o.O (odcinek 39)
chcialabym, zeby wszystko bylo proste...
nie mam nawet fotek na tym kompie, ale dobra ;/
 

 
tak, nie przeczytalyscie zle,... dieta o.O
juz nie powiem ile waze, bo sie wszystkie zalamiemy psychicznie 0__________0
zaczne A6W (juz kiedys zaczelam jak sie 'odchudzalam' ale oczywiscie chuj z tego wyszedl -,-)
no wgl tyle tych 'diet' mialam, ze teraz powinnam wygladac co najmniej ladnie, a nie jak swinia o.O
popijamwlasnie herbatke mietowa bez cukru (o.O)
bylam juz z Bonusem na spacerze... 0__________0
nie mam dzisiaj wf-u, ale mam klub koszykowki na przerwie (jak zawsze )
ejj.. pomocy!
ja sie odchudzam o.O
potrzebowalabym jakies motywacji... podajcie linki do blogow o odchudzaniu, itp. ok ?
  • awatar Natalia Nacior <poli>: pomyśl o tym w taki sposób że jak sie zaczniesz odchudzać na siłę to w przyszłości szybciej będziesz miała celulit i rozstępy ;pp powodzenia
  • awatar MeGyyy: powodzenia życzę :D choć myslę że dieta jest Ci nie potrzebna :D:)
  • awatar Loja: moja 'dieta' - zabieganie, stresy, niedojadanie i nie jedzenie już od ok 18h, 17h i szybko spadłam kilka kilo w dół... zatem powodzenia!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
ale jestem dziiiwna o.O
bo rano w busie napisalam jej sms : ''on sie do nas wprowadzi po moim trupie''
o kurwa.
wiecie co?
moja mama chce wyjsc za maz.
dzisiaj sie bilam
od jutra sie odchudzam
ogladalam przed chwila *Przepis na życie*
a teraz Kube Wojewodzkiego ♥
widzialam dzisiaj C i P.
ojaaa jeszcze o nich nie napisalam....
ok, dla tych, ktorzy chca czytac tego bloga (chociaz nie widze powodu dlaczego), to musze uprzedzic :
moje zycie jest zajebiscie skomplikowane, a do tego, to notki dodaje nieregularnie, bo teraz siedze mniej na kompie... wole ogladac Dlaczego Ja
dobra, koniec o mnie .
albo nie.
ok, ktoras chce pogadac?
bo wiecie.. ojaaa to trudne
jak mama miala chlopaka pierwszego po rozwodzie, to ja przez dluuugi czas nie moglam NIKOMU o tym mowic. po prostu sie wstydzilam.
i to mi przeszlo.
ale teraz... po prostu nie moge tego wykrztusic.
dlatego napisalam do mamy list bo.. nawet do niej nie potrafilam o tym mowic.
tak to mnie boli
ona tego hindusa zna z 2 miesiace!!! 0___0
aha!
najlepsze jest to, ze mama chce stworzyc nowa, szczesliwa rodzine, i miec jeszcze dziecko, i chce zebym uczestniczyla w tej rodzinie o.O
ja pierdole/
ja sobie kurwa nie radzę...
no to powiem skrot o C i P
(bo napisalam o nich troche, ale mam to na innym kompie na wordzie)
a wiec byly one moimi przyjaciolkami przez 8 miesiecy. jednego dnia powiedzialy ze mnie nie lubia. potem powiedzialam NASZYM przyjaciolom nasz sekret, ale... hmm... one mnie traktowaly jak smiecia, a poza tym ten 'sekret' dotyczyl po czesci mnie. no i teraz C straszy mnie i ze niby chce mnie pobic, i mysli ze ja sie jej boje ;l
wiecie co?
ja nie wyrabiam.
wiecie co o nich najlepsze?
ze czasami za nimi tesknie ;D
ale to sa chwile ..
no, ale to dlatego ja kto zdjecie mowi: ciezko zapomniec o kims, z kim sie ma tyle wspomnien..
no ale dobra, nie o nich
ja pierdole.
ja nie wiem.
ja sie gubie.
nie chce mi sie wstac
ani isc spac
wtf?
ojaaa jutro sie beda pytac czy sie bilam o.O
ej.. dziewczyny...
moja mama wychodzi za mąż
  • awatar MeGyyy: bardzo Ci wspólczuję, że tak wszystko się poukładało... Niestety to jest samo życie... Przyjaciele są, potem odchodzą, ale przychodzą zawsze nowi :) być może że i lepsi... A jeśli Twoi tak postąpili, to możesz być pewna, że nie są warci Twojej uwagi i przyjaźni... Nie powinnaś się tym przejmować, tylko znaleźć kogoś, z kim mogłabyś porozmawiać szczerze, zwierzyć się... A postawa Tojej mamy dziwi mnie w szczególności... bo myslałam, że takie zachowania zdarzają się tylko, gdy jest się nastolatkiem i robi się wszytsko dla swojej miłości. a to przecież jest dorosła i po przejściach kobieta. Świetnie, że napisałaś do niej list :) zawsze łatwiej napisać niż powiedzieć :) Bradzo mało Cię znam, ale zdążyłam już bardzo polubic :) Wiec jeśli chciałabys z kims pogadać o swojej sytuacji, zyciu czy tak normalnie porozmawiać, to zawsze możesz napisać :):) odpowiem na pewno:)
  • awatar Sylnow: Wiesz co do przyjaciółek no to bywają jebnięci ludzie na świecie i jest ich więcej niż nas.! xD A co do mamy to faktycznie musisz z nią poważnie pogdać moja mama była w związku i po 3 miesiącach się roztali.! A ślub po 2 miesiącach to całkowita głupota <bez urazy>.!
  • awatar Chmurka.: taaa. kochane przyjaciolki -.- przerabiam piekna przyjazn ktorej zaluje, znaczy tego zlego, bo to dobre bylo fajne.. tesknie za tym dobrym.. za tamtymi przyjaciolkami a jednoczesnie ich nienawidze i nienawidze siebie.. bo jak mozna tesknic za takimi osobami jak one ?:( co do mamy.. to pamietaj ze ona tez chce byc szczesliwa i wgl wiec nie mozesz zachowac sie zbyt egoistycznie ale.. cholera nie jestem rasistka ale jakos nie jestem przekonana do zwiazków hindusów z Polkami.. moze to byc jakis murzyn bezwzgledu na to jakiej bedzie narodowosci, moze to byc jakis bialy ktory nie jest polakiem, ale hindusi mi nie pasuja na mezow dla Polek.. jakies takie zle doswiadczenia chyba mam i z tego co widzialam, slyszlaam i czytalam.. ;x musisz z mama pogadac bo innej opcji nie ma.. ten list to dobry pomysl wg mnie :) tylko zalezy co w nim napisalas ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
swietny jest! ♥♥♥
dzieki Niemu ogladam nawet Taniec z Gwiazdami o.O
Szymon Majewski Go odkryl... ♥
nawet moja mama Go uwielbia!!! 0_0 ♥
patrzymy na Niego, i od razu się uśmiechamy
teraz jest w tym nowym czyms majewskiego ale nie ogladam tego...
za to na Jego zdjecie moge patrzec godzinami ♥
oo... proszę
 

 
nie nawidzę niedzieli
po prostu nic mi sie nie chce ;/
grrh...
jesli kiedys popelnie samobojstwo bedzie to w niedziel ;p
wgl zero pomyslow...
nawet na notke...
wiec dodam inspiracje ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
pewnie każda z Was zna już Dariusza z Trudnych Spraw ♥
ach...
swietny jest!
moja milosc...
a Karolina Go nie docenia!!!!
hah xD
jest taki sławny! ;d
zagrał jeszcze 2 razy w Dlaczego Ja ojca! ;o
moglabym Go ogladac bez konca ;D

a to dla Was ;D
proszę

boże... ale beznadziejna notka o.O
heh xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
moj ostatni blog niestety przestal byc anonimowy, na czym mi zalezalo a wiec... tak oto powstal blog crazy - myself ... ♥

jutro napisze o moich Truuudnych Sprawach

a na razie... dobranoc